Udzielanie narkotyków. Czy za poczęstowanie narkotykiem można pójść siedzieć? Art. 58 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

You are currently viewing Udzielanie narkotyków. Czy za poczęstowanie narkotykiem można pójść siedzieć? Art. 58 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

Udzielanie narkotyków. Czy za poczęstowanie narkotykiem można pójść siedzieć? Art. 58 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

Kto, wbrew przepisom ustawy, udziela innej osobie środka odurzającego, substancji psychotropowej lub nowej substancji psychoaktywnej, ułatwia albo umożliwia ich użycie albo nakłania do użycia takiego środka lub substancji, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Artykuł 58 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii penalizuje cztery główne rodzaje zachowań, które nie mają charakteru handlowego (dystrybucyjnego), lecz są skierowane do finalnego odbiorcy – konsumenta. Dobrem chronionym jest tu przede wszystkim zdrowie publiczne, a nie indywidualne zdrowie konkretnej osoby.

 Udzielanie (częstowanie narkotykiem)

To najczęstsza forma tego przestępstwa. „Udzielanie” to nic innego jak przekazanie, wręczenie, poczęstowanie czy dostarczenie narkotyku innej osobie. Nie musi to być fizyczne podanie z ręki do ręki. Może to być również pozostawienie narkotyków w umówionym miejscu, z którego odbierze je konsument.

  • Przykład: Janek na imprezie częstuje znajomych skrętem z marihuany. Mimo że nie bierze za to pieniędzy, jego zachowanie wypełnia znamiona „udzielania” z art. 58 ust. 1.
  • Przykład: Anna zostawia dla swojego kolegi porcję amfetaminy w skrzynce na listy, informując go o tym SMS-em. To również jest forma udzielenia.

Kluczowe dla tej kwalifikacji jest rozróżnienie między “udzielaniem” a “wprowadzaniem do obrotu” (art. 56 ustawy). Jak wielokrotnie podkreślały sądy, kryterium rozróżniającym jest osoba odbiorcy

 

Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z 21 marca 2022 r. (sygn. akt II AKa 359/21) stwierdził jednoznacznie: Gdy osobą odbiorcy jest konsument, sprawca nie popełnia przestępstwa określonego w art. 56 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, lecz jedno z przestępstw udzielenia, wskazanych w art. 58 i 59 ustawy […]. Oznacza to, że jeśli ktoś przekazuje narkotyki osobie, która zamierza je zużyć na własne potrzeby, mamy do czynienia z art. 58 (lub 59, jeśli celem jest zysk). Jeśli jednak odbiorcą jest inny dealer, który ma zamiar dalszej odsprzedaży, w grę wchodzi znacznie surowiej karany art. 56.

“Promocyjna próbka” to nie udzielanie, a przygotowanie do handlu.

Wyobraźmy sobie sytuację, w której dealer, chcąc przekonać potencjalnego, większego odbiorcę do jakości swojego towaru, daje mu niewielką ilość narkotyku “do spróbowania”. Czy to jest “udzielanie” w rozumieniu art. 58?

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu (wyrok z 7 maja 2010 r., sygn. akt II AKa 125/10) uznał, że nie. Sąd stwierdził, że takie zachowanie: […] stanowi czynność przygotowawczą, poprzedzającą wprowadzenie do obrotu lub branie udziału w obrocie środkami odurzającymi. W tym wypadku działanie sprawcy ma na celu stworzenie warunków (przekonanie nabywcy co do pożądanej jakości oferowanej substancji) niezbędnych do sprzedania narkotyku nabywcy.

W tym przypadku celem nie było zaspokojenie potrzeby konsumenckiej, a zachęta do przyszłej transakcji handlowej, co kwalifikuje czyn z innego, surowszego artykułu.

“Darmowa działka” dla utrzymania klienta.

Czy brak zapłaty automatycznie oznacza, że nie ma to związku z działalnością handlową? Niekoniecznie.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku (wyrok z 12 czerwca 2014 r., sygn. akt II AKa 124/14) trafnie zauważył, że:[…] jednorazowe nieodpłatne udzielenie narkotyku, należy oceniać w kategoriach “utrzymania przy sobie” stałego odbiorcy narkotyków. Takie działanie, mimo braku bezpośredniej zapłaty za tę konkretną porcję, jest elementem szerszej strategii handlowej i może być traktowane jako część jednego, ciągłego procederu, łączącego w sobie zarówno odpłatne, jak i nieodpłatne udzielanie.

Ułatwianie i umożliwianie.

Te czynności oznaczają stworzenie komuś dogodnych warunków do zażycia narkotyku. Ponieważ samo zażywanie nie jest w Polsce karalne, ustawodawca zdecydował się spenalizować pomocnictwo do tej czynności.

  • Ułatwianie czyni użycie prostszym, ale nie jest warunkiem koniecznym.
  • Umożliwianie stwarza warunki, bez których użycie byłoby niemożliwe lub znacznie utrudnione (np. pożyczenie strzykawki, podanie zapalniczki do podgrzania substancji).

Udostępnienie mieszkania

Wyobraźmy sobie, że ktoś regularnie pozwala znajomym na zażywanie narkotyków w swoim mieszkaniu, zapewniając im w ten sposób spokój i prywatność. Choć sam nie dostarcza substancji, to jego działanie jest kluczowe dla konsumpcji. Sądy, analizując podobne zachowania w kontekście handlu, wskazują, że “udostępnianie lokalu” jest jedną z form uczestniczenia w obrocie (postanowienie Sądu Najwyższego z 18 listopada 2015 r., sygn. akt V KK 341/15 oraz wyrok SA w Łodzi z 21 czerwca 2021 r., sygn. akt II AKa 8/20). Przenosząc tę logikę na grunt art. 58, jeśli lokal jest udostępniany nie handlarzom, a bezpośrednim konsumentom, to takie zachowanie  wpisuje się w definicję ułatwiania lub umożliwiania użycia narkotyku.

 

 

Udzielenie porady lub instrukcji (“know-how”)

Ułatwianie nie zawsze musi mieć charakter fizyczny. Może polegać również na pomocy intelektualnej. Jeśli doświadczony użytkownik instruuje początkującą osobę, jak przygotować substancję do zażycia (np. jak podgrzać, z czym zmieszać, jak zbudować przyrząd do palenia), to w sposób oczywisty ułatwia jej użycie narkotyku. Usuwa barierę niewiedzy i sprawia, że cały proces staje się prostszy i bardziej dostępny.

 

 

Kiedy przestępstwo jest dokonane?

Bardzo ważną kwestię poruszył Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z 11 października 2012 r. (sygn. akt II AKa 281/12). Sąd stwierdził, że: Czyn z art. 58 ust. 1 ustawy […] jest przestępstwem formalnym, a zatem zostaje zrealizowany w momencie samego ułatwienia innej osobie użycia narkotyku, bez względu na to, czy osoba ta rzeczywiście narkotyk ten użyła.

 

Nakłanianie

Nakłanianie to przekonywanie lub namawianie do zażycia narkotyku osoby, która wcześniej nie miała takiego zamiaru. Może przybrać formę prośby, obietnicy, a nawet presji psychicznej. Co ważne, przestępstwo to jest dokonane już w momencie, gdy osoba nakłaniana podejmie decyzję o użyciu narkotyku – nie jest konieczne, aby faktycznie go zażyła.

 

Przykład: Na spotkaniu towarzyskim Piotr usilnie namawia Magdę, która nigdy nie próbowała narkotyków, do zażycia tabletki ecstasy, przekonując ją o „świetnej zabawie”. Piotr popełnia przestępstwo nakłaniania.

 

Różne formy i metody nakłaniania

“Nakłanianie” to pojęcie bardzo szerokie. Nie jest to tylko spokojna namowa. W praktyce może ono przybrać formę:

  • Prośby lub obietnicy: “Weź to ze mną, będziemy się razem świetnie bawić, to będzie niezapomniana noc.”
  • Presji psychicznej lub grupowej: “No co ty, nie bądź jedynym, który pęka. Wszyscy próbują, to nic takiego.”
  • Polecenia: Sytuacja, w której występuje stosunek zależności lub autorytetu (np. starszy kolega wobec młodszego).
  • Groźby: “Jeśli nie spróbujesz, to koniec z naszą przyjaźnią” lub inne formy szantażu emocjonalnego.

Kluczowe jest, że działanie sprawcy ma na celu wywołanie u drugiej osoby zamiaru, którego wcześniej nie miała. Jak słusznie zauważono w Twoim opisie, dla dokonania przestępstwa wystarczy, że ten zamiar powstanie – faktyczne zażycie narkotyku nie jest już konieczne.

 

 

Typ Kwalifikowany – surowsza odpowiedzialność z Art. 58 ust. 2

Ustawodawca przewidział sytuacje, w których społeczna szkodliwość czynu jest znacznie wyższa. Wówczas kara ulega zaostrzeniu i wynosi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

 

Art. 58. ust. 2Jeżeli sprawca czynu, o którym mowa w ust. 1, udziela środka odurzającego, substancji psychotropowej lub nowej substancji psychoaktywnej małoletniemu lub nakłania go do użycia takiego środka lub substancji albo udziela ich w znacznych ilościach innej osobie, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

 

Udzielanie narkotyków małoletniemu

Małoletni to osoba, która nie ukończyła 18 lat. Udzielanie lub nakłanianie takiej osoby do zażycia narkotyków jest traktowane ze szczególną surowością. Co istotne z punktu widzenia praktyki, sprawca nie musi mieć pewności co do wieku odbiorcy.

Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 11 kwietnia 2019 r. (sygn. akt II AKa 41/19): Nie jest wymagana jednoznaczna i konkretna wiedza o tym, iż osoby, którym sprzedaje się narkotyk, nie mają ukończone lat osiemnastu. Świadomość sprawcy co do tego faktu winna kształtować się na podstawie wszystkich okoliczności sprawy i wystarczy, że będzie on godził się na taką ewentualność.

 

Udzielanie „znacznej ilości”

Pojęcie „znacznej ilości” jest znamieniem ocennym, niedookreślonym w ustawie. Jego interpretacja należy do sądów, które wypracowały w tym zakresie spójną linię orzeczniczą. „Znaczna ilość” to taka, która wystarczyłaby do jednorazowego odurzenia co najmniej kilkudziesięciu osób.

Kryteria oceny to:

  • Masa (waga) substancji.
  • Rodzaj substancji (inna będzie ocena dla marihuany, a inna dla kokainy czy heroiny).
  • Możliwość sporządzenia z niej określonej liczby porcji konsumenckich.

Sądy podchodzą do tego zagadnienia indywidualnie. Przykładowo, Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z 8 kwietnia 2021 r. (sygn. akt II AKa 450/20) uznał, że 13,65 grama marihuany nie jest ilością znaczną, podkreślając potrzebę gradacji i odróżnienia posiadania kilkunastu gramów od ilości liczonych w kilogramach. Z kolei Sąd Najwyższy w postanowieniu z 23 lutego 2017 r. (sygn. akt IV KK 19/17) wskazał, że to właśnie ilość porcji konsumpcyjnych jest kluczowym kryterium.

Zbieg przepisów – jak posiadanie ma się do udzielania?

Częstym pytaniem jest, czy osoba oskarżona o udzielenie narkotyków odpowie również za ich posiadanie (art. 62 ustawy). Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, posiadanie jest w tym wypadku tzw. czynem współukaranym uprzednim. Logiczne jest, że nie można komuś udzielić narkotyku, nie posiadając go wcześniej.

 

Jak orzekł Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z 11 stycznia 2018 r. (sygn. akt II AKa 555/17): Posiadanie środków odurzających […], które łączy się z przestępstwami określonymi w art. 53, 55, 56, 58 i 59 ustawy […], nie podlega odrębnemu ukaraniu […]. Nie można bowiem np. przewozić lub udzielić środka odurzającego, którego się nie posiadało.

Dlatego w przypadku skazania za czyn z art. 58, zarzut posiadania jest z reguły “pochłaniany” przez zarzut udzielania, o ile oba czyny łączy ścisły związek czasowy i sytuacyjny.

Potrzebujesz porady prawnej?

Treść przekazywana na niniejszym Blogu ma charakter ogólny i nie stanowi porady prawnej. Celem Bloga jest udzielenie nieodpłatnie możliwie najszerszych informacji. Pamiętaj jednak, że każda sprawa jest inna i wymaga indywidualnego podejścia. Aby uzyskać poradę prawną skontaktuj się z nami dzwoniąc na numer 512 976 090. Możesz też napisać e-mail lub wypełnić prosty formularz kontaktowy.   

Dodaj komentarz