Po nieudanym leczeniu pierwsze pytanie brzmi, czy to był błąd. Prawo stawia je inaczej. Liczy się, czy szkody dało się z wysokim prawdopodobieństwem uniknąć przy leczeniu zgodnym z aktualną wiedzą medyczną oraz czy pacjent został poinformowany o ryzyku. To dwie odrębne podstawy zadośćuczynienia. Od nich zależy też wybór drogi.
W pigułce
- Zadośćuczynienie za krzywdę to główne roszczenie po błędzie lekarza. Obok niego są koszty leczenia, renta i osobne zadośćuczynienie za naruszenie praw pacjenta.
- Są dwie drogi i nie da się iść obiema naraz. Fundusz Kompensacyjny Zdarzeń Medycznych albo proces cywilny.
- Fundusz nie wymaga wykazania winy lekarza, ale ma granice. Obejmuje tylko szpital i leczenie finansowane ze środków publicznych, wypłaca do 200 000 zł z waloryzacją i nie przyznaje renty.
- Wniosek do Funduszu składa się w ciągu roku od dowiedzenia się o szkodzie, nie później niż 3 lata od zdarzenia. Decyzja zapada w 3 miesiące od kompletnego wniosku.
- Przyjęcie świadczenia z Funduszu to zrzeczenie się roszczeń co do szkód ujawnionych do dnia złożenia wniosku.
- W procesie nie trzeba pewności co do przyczyny. Sąd może uznać za wystarczający wysoki stopień prawdopodobieństwa (wyrok SN z 1998 r., II CKN 625/97).
- Brak świadomej zgody to osobne roszczenie. Przysługuje nawet wtedy, gdy samo leczenie było prawidłowe, a ciężar dowodu udzielenia informacji spoczywa na lekarzu (wyrok SN z 17.12.2004 r., II CK 303/04).
- Przedawnienie biegnie od dowiedzenia się o szkodzie, a nie od końca leczenia. Przy szkodzie na osobie wynosi co najmniej 3 lata od tej chwili.
Co się właśnie stało
Nie każde niepowodzenie leczenia jest błędem. Zdarzeniem medycznym jest zakażenie, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia albo śmierć pacjenta, których z wysokim prawdopodobieństwem można było uniknąć przy leczeniu zgodnym z aktualną wiedzą medyczną albo przy zastosowaniu innej dostępnej metody. Wyjątkiem są dające się przewidzieć normalne następstwa metody, na którą pacjent wyraził świadomą zgodę (art. 3 ust. 1 pkt 11 ustawy o prawach pacjenta).
Z tej definicji wynika druga podstawa roszczeń. Jeżeli pacjent nie został poinformowany o dających się przewidzieć następstwach, to nawet typowe powikłanie nie jest objęte jego zgodą. Zawinione naruszenie praw pacjenta daje samodzielne zadośćuczynienie, niezależnie od tego, czy samo leczenie było prawidłowe.
Placówka ma obowiązek prowadzić, przechowywać i udostępniać dokumentację medyczną, a pacjent ma prawo do niej dostępu (art. 23, 24 i 26 ustawy o prawach pacjenta). Dokumentacja jest pierwszym dowodem w każdej z dróg.
Czego można żądać
Najważniejsze jest zadośćuczynienie za krzywdę, czyli za ból, cierpienie i trwałe skutki. Nie ma taryfikatora. Na wysokość wpływają nieodwracalność skutków, czas trwania cierpień, inwazyjność leczenia naprawczego, udokumentowane skutki psychiczne oraz znaczenie uszkodzonego narządu dla konkretnej osoby.
za ból, cierpienie i trwałe skutki
art. 445 § 1 k.c.
osobne zadośćuczynienie, także przy prawidłowym leczeniu
art. 4 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta, art. 448 k.c.
leczenie naprawcze, rehabilitacja, opieka, dojazdy, także z góry
art. 444 § 1 k.c.
utrata zdolności do pracy, większe potrzeby, gorsze widoki na przyszłość
art. 444 § 2 k.c.
odpowiedzialność za skutki, które dopiero się ujawnią
art. 189 k.p.c.
po śmierci pacjenta, odszkodowanie, zadośćuczynienie, renta
art. 446 k.c.
Sąd może przyznać odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę przy uszkodzeniu ciała albo rozstroju zdrowia.
Kwota zależy od skutków u konkretnej osoby, dlatego o jej wysokości decyduje dokumentacja leczenia naprawczego i opinia biegłego.
W razie zawinionego naruszenia praw pacjenta sąd może przyznać odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia (art. 4 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta w związku z art. 448 k.c.).
Dotyczy to między innymi braku rzetelnej informacji przed zabiegiem. Roszczenie nie wymaga szkody na zdrowiu.
Zwrot kosztów leczenia naprawczego, rehabilitacji, opieki i dojazdów. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany wykłada z góry sumę potrzebną na koszty leczenia (§ 1).
Renta przysługuje przy utracie całkowitej albo częściowej zdolności do pracy zarobkowej, przy zwiększeniu potrzeb albo zmniejszeniu widoków powodzenia na przyszłość (§ 2).
Gdy rokowanie jest niepewne, można żądać ustalenia odpowiedzialności za skutki, które dopiero się ujawnią (art. 189 k.p.c.).
Po śmierci pacjenta najbliżsi członkowie rodziny mogą żądać zwrotu kosztów, renty, odszkodowania i zadośćuczynienia (art. 446 k.c.).
Fundusz czy pozew
- Kto rozstrzyga
- Rzecznik Praw Pacjenta, decyzja administracyjna
- Wina lekarza
- nie trzeba jej wykazywać
- Zakres
- tylko szpital i leczenie finansowane ze środków publicznych
- Kwota
- od 2000 zł do 200 000 zł, przy śmierci od 20 000 zł do 100 000 zł, z waloryzacją
- Renta
- nie
- Termin
- rok od dowiedzenia się o szkodzie, najpóźniej 3 lata od zdarzenia
- Czas
- decyzja w 3 miesiące od kompletnego wniosku
- Koszt wejścia
- opłata 300 zł z waloryzacją, zwracana po przyznaniu świadczenia
- Kto rozstrzyga
- sąd cywilny, wyrok
- Wina lekarza
- trzeba wykazać winę, szkodę i związek przyczynowy
- Zakres
- każde leczenie, także prywatne i w gabinecie
- Kwota
- bez ustawowej granicy
- Renta
- tak, przy utracie zdolności do pracy albo zwiększonych potrzebach
- Termin
- 3 lata od dowiedzenia się o szkodzie i sprawcy
- Czas
- zależy od sądu i opinii biegłych
- Koszt wejścia
- opłata sądowa od pozwu i zaliczki na biegłych
Postępowania przed Funduszem nie wszczyna się, a wszczęte umarza, gdy toczy się proces albo sprawa jest prawomocnie osądzona. Przyjęcie świadczenia z Funduszu oznacza zrzeczenie się roszczeń co do szkód ujawnionych do dnia złożenia wniosku.
Podstawa: art. 67q, 67s, 67t, 67v, 67za i 67zc ustawy o prawach pacjenta, art. 415, 430, 444 i 4421 k.c.
Obejmuje zdarzenia przy leczeniu finansowanym ze środków publicznych w szpitalu (art. 67q ustawy o prawach pacjenta). Leczenie prywatne, przychodnie i gabinety pozostają poza jego zakresem.
Świadczenie wynosi od 2000 zł do 200 000 zł przy zakażeniu, uszkodzeniu ciała albo rozstroju zdrowia, a przy śmierci pacjenta od 20 000 zł do 100 000 zł. Kwoty podlegają corocznej waloryzacji, a aktualne publikuje Rzecznik Praw Pacjenta (art. 67s).
Opłata od wniosku wynosi 300 zł z waloryzacją i wraca po przyznaniu świadczenia (art. 67t ust. 4 do 6). Od decyzji Rzecznika przysługuje odwołanie do Komisji Odwoławczej (art. 67ze).
Trzeba wykazać szkodę, zawinione zachowanie i związek przyczynowy (art. 415 k.c.). Szpital odpowiada za osoby, które przy leczeniu podlegają jego kierownictwu (art. 430 k.c.).
Roszczenie można kierować także wprost do ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej (art. 822 § 4 k.c.).
Lekarz prowadzący praktykę jako przedsiębiorca podlega ocenie z uwzględnieniem zawodowego charakteru działalności (art. 355 § 2 k.c.).
Postępowania przed Funduszem nie wszczyna się, a wszczęte umarza, gdy sprawa została prawomocnie osądzona, gdy toczy się proces albo gdy wnioskodawca uzyskał już odszkodowanie od odpowiedzialnego lub jego ubezpieczyciela (art. 67v). Oświadczenia w tym zakresie składa się pod rygorem odpowiedzialności karnej (art. 67u ust. 3).
Przyjęcie świadczenia oznacza zrzeczenie się roszczeń o odszkodowanie, rentę i zadośćuczynienie co do szkód ujawnionych do dnia złożenia wniosku (art. 67zc ust. 2). Następstwa ujawnione później nie są objęte zrzeczeniem.
Cztery pytania rozstrzygają o wyborze drogi. Jaki jest realny rozmiar następstw wobec granicy Funduszu. Czy potrzebna będzie renta, której Fundusz nie przyznaje. Jak wygląda dokumentacja. Czy rokowanie jest pewne, czy nowe następstwa mogą się dopiero ujawnić.
Terminy, które decydują
Od tego dnia biegnie najdłuższy termin na wniosek do Funduszu, czyli 3 lata, i 10 lat w sprawie sądowej.
Od chwili, gdy pacjent dowiedział się o szkodzie, biegnie rok na wniosek do Funduszu i 3 lata na pozew.
Liczone od kompletnego i opłaconego wniosku. Od decyzji przysługuje odwołanie do Komisji Odwoławczej.
Od uprawomocnienia decyzji. Brak oświadczenia oznacza zrzeczenie się świadczenia.
Od złożenia oświadczenia o przyjęciu świadczenia.
W czasie postępowania przed Funduszem przedawnienie roszczeń nie biegnie. Przy szkodzie na osobie przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż 3 lata od dowiedzenia się o szkodzie i sprawcy. Podstawa: art. 67t ust. 3, 67w ust. 2, 67za ust. 3, 67zc i 67zd ustawy o prawach pacjenta, art. 4421 § 1 i 3 k.c.
Roszczenie przedawnia się z upływem trzech lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, nie później niż dziesięć lat od zdarzenia (art. 442¹ § 1 k.c.). Przy szkodzie na osobie przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż trzy lata od dowiedzenia się o szkodzie i o osobie obowiązanej (art. 442¹ § 3).
Termin nie biegnie od zakończenia leczenia, tylko od chwili, gdy pacjent dowiedział się o szkodzie, na przykład z diagnozy kolejnego lekarza albo z opisu badania obrazowego. W czasie postępowania przed Funduszem przedawnienie nie biegnie (art. 67w ust. 2 ustawy o prawach pacjenta). Na stronie działa kalkulator terminu przedawnienia.
Ciężar dowodu w procesie
Orzecznictwo wypracowało w sprawach medycznych złagodzony standard dowodowy. Sąd może po rozważeniu wszystkich okoliczności uznać za wystarczający wysoki stopień prawdopodobieństwa (wyrok SN z 1998 r., II CKN 625/97). Wystarcza wykazanie związku z dostateczną dozą prawdopodobieństwa (wyrok SN z 1969 r., II CR 165/69), a w sprawach zakażeń wykazanie znacznego prawdopodobieństwa (wyrok SN z 2000 r., V CKN 34/00).
Podjęcie się leczenia przekraczającego posiadane kwalifikacje jest odrębną postacią zawinienia. Miarą staranności jest wtedy miara właściwa dla specjalisty, którego zadania lekarz podjął się wykonać.
Świadoma zgoda. Drugie, niezależne roszczenie
Pacjent ma prawo do przystępnej informacji o stanie zdrowia, rozpoznaniu, proponowanych i możliwych metodach leczenia oraz o dających się przewidzieć następstwach. Zgodę wyraża się po uzyskaniu tej informacji (art. 9 i 16 ustawy o prawach pacjenta, art. 31 ust. 1 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty).
Ciężar dowodu wykonania obowiązku informacyjnego spoczywa na lekarzu (wyrok SN z 17.12.2004 r., II CK 303/04). Podpis pod jednozdaniową formułą o wyrażeniu zgody nie dowodzi, że informacja została udzielona. Zgoda bez omówionego ryzyka jest zgodą nieobjaśnioną.
Zakres obowiązku informacyjnego zależy od charakteru leczenia. Przy zabiegach, które są leczeniem z wyboru, a nie koniecznością, sięga najdalej.
Pierwsze kroki
- Wystąpić o pełną dokumentację medyczną do wszystkich placówek, łącznie z kartą wizyt, opisami badań, planem leczenia i formularzami zgody.
- Zabezpieczyć dokumentację obrazową sprzed leczenia i po nim.
- Zgromadzić dokumentację od kolejnych lekarzy, z oceną stanu i planem leczenia naprawczego.
- Zebrać faktury i rachunki za leczenie, także naprawcze.
- Udokumentować skutki psychiczne, jeżeli występują.
- Ustalić datę, w której pacjent dowiedział się o szkodzie. Od niej biegną terminy.
Czego nie robić
Terminy biegną od dowiedzenia się o szkodzie, a wniosek do Funduszu trzeba złożyć w rok.
Dotyczy to także skutków przyszłych.
Przyjęcie świadczenia zamyka drogę sądową co do szkód już ujawnionych.
Znaczenie ma treść informacji, która ją poprzedziła.
Wobec konsumenta postanowienie ograniczające odpowiedzialność za szkody na osobie jest w razie wątpliwości niedozwolone (art. 385³ pkt 1 k.c.).
Kiedy adwokat realnie coś zmienia
Wybór Funduszu albo procesu przesądza o granicy tego, co da się uzyskać.
Od niej zależy, czy sprawa jest do poprowadzenia.
Braki trzeba wykazać, a nie założyć.
Jest niezależne od sporu o sam błąd.
Żądanie ustalenia odpowiedzialności na przyszłość zabezpiecza pacjenta, gdy rokowanie jest niepewne.
Pytania i odpowiedzi
W postępowaniu przed Funduszem nie. W procesie cywilnym co do zasady tak, przy czym orzecznictwo dopuszcza wykazanie związku przyczynowego z wysokim stopniem prawdopodobieństwa, a nie z pewnością.
Ustawa przewiduje od 2000 zł do 200 000 zł przy zakażeniu, uszkodzeniu ciała albo rozstroju zdrowia oraz od 20 000 zł do 100 000 zł przy śmierci pacjenta. Kwoty podlegają corocznej waloryzacji. Fundusz nie przyznaje renty.
Nie. Przepisy o Funduszu obejmują zdarzenia przy leczeniu finansowanym ze środków publicznych w szpitalu. Przy leczeniu prywatnym i w gabinetach pozostaje droga sądowa.
Nie. Znaczenie ma treść informacji poprzedzającej zgodę, a nie sam podpis. Ciężar dowodu udzielenia informacji spoczywa na lekarzu.
Nie co do szkód ujawnionych do dnia złożenia wniosku. Następstwa ujawnione później nie są objęte zrzeczeniem.
Od dnia, w którym pacjent dowiedział się o szkodzie i o osobie odpowiedzialnej, a nie od zakończenia leczenia. Przy szkodzie na osobie przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż 3 lata od tej chwili.
Przed Funduszem decyzja zapada w 3 miesiące od kompletnego wniosku. Proces trwa dłużej, bo wymaga opinii biegłych, a jego czasu nie da się z góry przewidzieć.
Wstępna analiza dokumentacji jest bezpłatna. Wynagrodzenie za prowadzenie sprawy ustalam indywidualnie. Odrębną pozycją są koszty sądowe i zaliczki na biegłych, o których informuję przed wniesieniem pozwu.
Materiały szczegółowe
Wybór drogi przesądza o tym, co da się uzyskać
Wstępna analiza dokumentacji medycznej jest bezpłatna. Wystarczy dokumentacja z okresu leczenia i opis stanu postawiony przez kolejnego lekarza. Proszę opisać sprawę przez formularz albo zadzwonić.
adw. Bartosz Krycki
Adwokat, wpis WRO/ADW/2758. Kancelaria Adwokacka we Wrocławiu, ul. Legnicka 52 lok. 503. Prowadzę sprawy o błędy medyczne i naruszenie praw pacjenta w całym kraju.
tel. 512 976 090, kancelaria@adwkrycki.pl
