Zatrzymanie trwa najwyżej dwie doby, a rozstrzyga o całym postępowaniu. Protokół, który wtedy powstaje, i wyjaśnienia, które wtedy padną, zostają w aktach do prawomocnego wyroku. Poniżej opisuję to, co realnie się dzieje, godzina po godzinie, i to, gdzie kończy się uprawnienie funkcjonariusza, a zaczyna Państwa prawo.
W pigułce
- Nie musisz mówić, ale musisz dać się zbadać. Prawo do milczenia nie obejmuje odcisków, zdjęć, pobrania krwi ani wymazu z policzka. Przy odmowie wolno użyć siły (art. 74 § 2 i 3a k.p.k.).
- 48 godzin liczy się od chwili zatrzymania przez policję, nie od wejścia na komendę. Po tym czasie bez przekazania do dyspozycji sądu z wnioskiem o areszt trzeba Cię zwolnić (art. 248 § 1 k.p.k.).
- Potem biegnie drugi zegar, 24 godziny. Bez doręczenia postanowienia o areszcie w tym czasie następuje zwolnienie (art. 248 § 2 k.p.k.).
- Ponowne zatrzymanie na tych samych faktach i dowodach jest niedopuszczalne (art. 248 § 3 k.p.k.).
- Milczenie nie jest matactwem. Odmowa składania wyjaśnień nie może być podstawą przyjęcia, że podejrzany bezprawnie utrudnia postępowanie.
- Areszt bez postanowienia o przedstawieniu zarzutów jest niedopuszczalny. W postępowaniu przygotowawczym środek zapobiegawczy stosuje się tylko wobec osoby, wobec której wydano takie postanowienie (art. 249 § 2 k.p.k.).
- Sąd zawiadamia Twojego obrońcę o posiedzeniu aresztowym tylko wtedy, gdy o to wniesiesz. Trzeba to powiedzieć wprost i odnotować (art. 249 § 3 k.p.k.).
- Rozmowa z adwokatem przy zatrzymaniu bywa niepoufna. Zatrzymujący może zastrzec swoją obecność w wyjątkowych wypadkach (art. 245 § 1 k.p.k.).
- Areszt wydobywczy jest niedopuszczalny. Tymczasowe aresztowanie nie służy wymuszeniu przyznania się ani wskazania współsprawców.
Pierwsze minuty
Przy zatrzymaniu nie ma czasu na czytanie przepisów. Cztery oświadczenia wystarczą na start i każde z nich ma podstawę w ustawie.
Wszystkie cztery żądania mają trafić do protokołu. Protokół zatrzymania jest jedynym dokumentem, który powstaje w tym momencie, i jedynym, którym później da się cokolwiek wykazać. To, czego w nim nie ma, dla postępowania nie istnieje.
Granica, której większość ludzi nie zna
- ✓składania wyjaśnień w całości
- ✓odpowiedzi na poszczególne pytania
- ✓dostarczania dowodów na swoją niekorzyść
- ✓dowodzenia swojej niewinności
art. 74 § 1 i 175 § 1 k.p.k.
- ✗oględzin zewnętrznych ciała
- ✗pobrania odcisków, zdjęć i okazania innym osobom
- ✗pobrania krwi, włosów i wydzielin, gdy jest nieodzowne
- ✗wymazu ze śluzówki policzków
- ✗badań psychologicznych i psychiatrycznych
art. 74 § 2, 3 i 3a k.p.k.
Przy odmowie badań wolno zatrzymać, doprowadzić przymusowo i użyć siły w niezbędnym zakresie. Milczenie nie może być natomiast potraktowane jako utrudnianie postępowania.
Prawo do obrony obejmuje słowa, nie obejmuje ciała. Oskarżony i podejrzany nie mają obowiązku dowodzenia swojej niewinności ani dostarczania dowodów na swoją niekorzyść, co wynika z art. 74 § 1 Kodeksu postępowania karnego. Ten sam przepis w § 2 nakłada jednak obowiązek poddania się całemu katalogowi czynności.
- Oględziny zewnętrzne ciała oraz inne badania niepołączone z naruszeniem integralności ciała.
- Pobranie odcisków, fotografowanie i okazanie innym osobom w celach rozpoznawczych.
- Badania psychologiczne i psychiatryczne oraz badania połączone z zabiegami na ciele, z wyjątkiem chirurgicznych, jeżeli są nieodzowne i nie zagrażają zdrowiu.
- Pobranie krwi, włosów lub wydzielin organizmu.
- Wymaz ze śluzówki policzków, pobierany przez funkcjonariusza policji.
Odmowa nie kończy sprawy. W razie odmowy poddania się tym obowiązkom podejrzanego i osobę podejrzaną można zatrzymać i przymusowo doprowadzić, a także stosować wobec nich siłę fizyczną lub środki techniczne służące obezwładnieniu, w zakresie niezbędnym do wykonania czynności. Tak stanowi art. 74 § 3a Kodeksu postępowania karnego.
Praktyczny skutek. Odmowa pobrania krwi po zatrzymaniu do sprawy o jazdę pod wpływem nie jest korzystaniem z prawa do obrony. Krew i tak zostanie pobrana, a w aktach zostanie dodatkowo notatka o oporze. Jedyne, co można zrobić, to zgłosić do protokołu zastrzeżenia co do sposobu przeprowadzenia czynności.
Warto też pamiętać, że badaniom z art. 74 § 2 pkt 1 oraz pobraniu krwi, włosów, wymazu i innych wydzielin można poddać nie tylko podejrzanego, ale też osobę podejrzaną, czyli kogoś, komu nie postawiono jeszcze zarzutów (art. 74 § 3 k.p.k.).
Kiedy policja może zatrzymać
Policja ma prawo zatrzymać osobę podejrzaną, jeżeli istnieje uzasadnione przypuszczenie, że popełniła przestępstwo, i jednocześnie zachodzi co najmniej jedna z czterech okoliczności. Są to obawa ucieczki, obawa ukrycia się, obawa zatarcia śladów przestępstwa albo niemożność ustalenia tożsamości. Piątą podstawą jest istnienie przesłanek do przeprowadzenia postępowania w trybie przyspieszonym. Wszystko to opisuje art. 244 § 1 Kodeksu postępowania karnego.
Osobne zasady obowiązują przy przemocy domowej. Policja ma prawo zatrzymać osobę podejrzaną o przestępstwo z użyciem przemocy na szkodę osoby wspólnie zamieszkującej, jeżeli zachodzi obawa ponownego popełnienia takiego przestępstwa, zwłaszcza gdy sprawca tym grozi (art. 244 § 1a k.p.k.). Jeżeli czyn popełniono przy użyciu broni palnej, noża albo innego niebezpiecznego przedmiotu, zatrzymanie jest obowiązkowe, a nie fakultatywne (art. 244 § 1b k.p.k.).
Zatrzymania może też zarządzić prokurator, gdy zachodzi uzasadniona obawa, że osoba podejrzana albo podejrzany nie stawią się na wezwanie w celu przedstawienia zarzutów albo poddania się badaniom, albo że będą w inny bezprawny sposób utrudniać postępowanie (art. 247 § 1 k.p.k.). W związku z takim zatrzymaniem można również zarządzić przeszukanie.
Ujęcie przez osobę prywatną to co innego niż zatrzymanie. Każdy ma prawo ująć osobę na gorącym uczynku przestępstwa lub w pościgu podjętym bezpośrednio po nim, jeżeli zachodzi obawa ukrycia się albo nie można ustalić tożsamości. Ujętego należy niezwłocznie oddać w ręce policji (art. 243 k.p.k.). Czas trzymania przez osobę prywatną nie jest zatrzymaniem w rozumieniu ustawy.
Godziny zatrzymania
Od tej chwili liczą się wszystkie terminy. Nie od przywiezienia na komendę i nie od napisania protokołu.
Informacja o przyczynie i o prawach, odpis protokołu, na żądanie kontakt z adwokatem i zawiadomienie osoby najbliższej.
W tym czasie zatrzymany musi trafić do dyspozycji sądu z wnioskiem o areszt. Jeżeli nie trafi, zwalnia się go natychmiast.
Sąd ma 24 godziny od przekazania na doręczenie postanowienia o areszcie. Po tym czasie zatrzymanego się zwalnia.
Można żądać zbadania zasadności, legalności i prawidłowości zatrzymania, także po zwolnieniu.
Termin liczy się od ogłoszenia albo doręczenia postanowienia. Sąd rozpoznaje zażalenie najpóźniej w 7 dni od jego otrzymania.
Wniosek do sądu okręgowego właściwego dla miejsca zwolnienia. Po roku roszczenie się przedawnia.
Podstawa: art. 244, 245, 246, 248 § 1 i 2, 252 § 3, 460, 552 § 4, 554 § 1 i 555 k.p.k. Na czerwono terminy liczone w godzinach.
Zegar startuje od chwili zatrzymania przez uprawniony organ, a nie od przywiezienia na komendę ani od sporządzenia protokołu. Dlatego godzina wpisana do protokołu jest najważniejszą liczbą w całym dokumencie.
Przykład pokazuje, dlaczego to nie jest szczegół formalny. Patrol zatrzymuje osobę o 22:40 na ulicy. Do jednostki docierają o 23:30, protokół powstaje o 23:55 i taka godzina zostaje wpisana jako godzina zatrzymania. Różnica wynosi 75 minut. Jeżeli wniosek o areszt trafia do sądu w ostatniej godzinie dwudobowego terminu, ta różnica przesądza o tym, czy zatrzymanie było legalne.
Protokół zatrzymania. Co musi w nim być
Z zatrzymania sporządza się protokół, a jego odpis doręcza się zatrzymanemu. Art. 244 § 3 Kodeksu postępowania karnego wymienia elementy, których brak jest wadą dokumentu, a nie drobiazgiem.
- Imię, nazwisko i funkcja osoby dokonującej zatrzymania.
- Imię i nazwisko zatrzymanego, a przy niemożności ustalenia tożsamości jego rysopis.
- Dzień, godzina i miejsce zatrzymania.
- Przyczyna zatrzymania wraz ze wskazaniem, o jakie przestępstwo się podejrzewa. Ogólnikowa formuła nie wystarcza.
- Oświadczenia złożone przez zatrzymanego. Wciąga się je do protokołu, więc to jest miejsce na wszystkie zastrzeżenia.
- Adnotacja o udzieleniu informacji o przysługujących prawach.
Podpis pod pouczeniem i podpis pod wyjaśnieniami to dwa różne dokumenty. Pierwszy potwierdza tylko, że pouczenie zostało wręczone. Warto to rozróżniać, bo podpisanie pouczenia nie oznacza zgody na cokolwiek innego.
Pouczenie. Pełna lista tego, co Ci przysługuje
Zatrzymanego należy natychmiast poinformować o przyczynach zatrzymania i o przysługujących mu prawach, a także wysłuchać go. Katalog z art. 244 § 2 Kodeksu postępowania karnego obejmuje następujące uprawnienia.
- Prawo do skorzystania z pomocy adwokata lub radcy prawnego.
- Prawo do bezpłatnej pomocy tłumacza, jeżeli zatrzymany nie włada w wystarczającym stopniu językiem polskim.
- Prawo do złożenia oświadczenia i do odmowy jego złożenia.
- Prawo do otrzymania odpisu protokołu zatrzymania.
- Prawo do dostępu do pierwszej pomocy medycznej.
- Prawo do kontaktu z adwokatem lub radcą prawnym i bezpośredniej rozmowy (art. 245 § 1).
- Prawo do zażalenia do sądu na zatrzymanie (art. 246 § 1).
- Prawo cudzoziemca do kontaktu z urzędem konsularnym lub przedstawicielstwem dyplomatycznym (art. 612 § 2).
- Informacja o terminach zwolnienia, czyli o treści art. 248 § 1 i 2.
Wzór pouczenia określa rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości, a przepis wprost nakazuje, aby było ono zrozumiałe także dla osoby bez pomocy pełnomocnika. Jeżeli pouczenia nie było albo zostało odczytane w sposób uniemożliwiający zrozumienie, to jest to okoliczność do zgłoszenia do protokołu w tym samym momencie, a nie po wyjściu z komendy.
Kontakt z adwokatem. Gdzie jest haczyk
Zatrzymanemu na jego żądanie należy niezwłocznie umożliwić nawiązanie w dostępnej formie kontaktu z adwokatem lub radcą prawnym, a także bezpośrednią z nimi rozmowę. Zdanie drugie art. 245 § 1 Kodeksu postępowania karnego zawiera jednak wyjątek. W wyjątkowych wypadkach, uzasadnionych szczególnymi okolicznościami, zatrzymujący może zastrzec, że będzie przy tej rozmowie obecny.
Rozmowa z obrońcą w obecności funkcjonariusza nie jest rozmową poufną. Jeżeli takie zastrzeżenie padło, trzeba je odnotować w protokole i ograniczyć rozmowę do kwestii organizacyjnych, czyli do tego, kto i kiedy przyjedzie. Szczegóły sprawy omawia się wtedy, gdy nikogo trzeciego nie ma.
Po zastosowaniu tymczasowego aresztowania zasada jest odwrotna. Oskarżony tymczasowo aresztowany może porozumiewać się ze swoim obrońcą podczas nieobecności innych osób oraz korespondencyjnie (art. 73 § 1 k.p.k.). Prokurator może zastrzec swoją obecność przy rozmowie albo kontrolę korespondencji, ale tylko w szczególnie uzasadnionych wypadkach i tylko wtedy, gdy wymaga tego dobro postępowania przygotowawczego (art. 73 § 2 i 3 k.p.k.).
Te ograniczenia mają twardą granicę czasową. Nie mogą być utrzymywane ani dokonane po upływie 14 dni od dnia tymczasowego aresztowania podejrzanego (art. 73 § 4 k.p.k.), przy czym do tego okresu zalicza się także okres zatrzymania. Orzecznictwo traktuje je jako sytuacje, które powinny zdarzać się niezwykle rzadko i w żadnym wypadku nie powinny stać się zasadą (wyrok TK z 2004 r., SK 39/02). Prawo do komunikowania się z obrońcą poza zasięgiem słuchu osoby trzeciej należy do podstawowych wymagań rzetelnego procesu (wyrok ETPC z 1991 r., 12629/87, S. przeciwko Szwajcarii).
Wyjaśnienia. Milczenie, mówienie i granice obrony
Oskarżony ma prawo składać wyjaśnienia, może jednak bez podania powodów odmówić odpowiedzi na poszczególne pytania albo odmówić składania wyjaśnień w całości. Tak brzmi art. 175 § 1 Kodeksu postępowania karnego. Wybór należy wyłącznie do podejrzanego i jest odwracalny w każdym stadium postępowania.
Nie. Skorzystanie z prawa do milczenia nie może być rozumiane jako milczące przyznanie się do winy, jako wzmocnienie podejrzenia ani jako okoliczność obciążająca przy wymiarze kary (wyrok SN z 1977 r., V KR 176/77). Z samego faktu milczenia nic ujemnego dla oskarżonego w procesie wynikać nie może (wyrok SA w Krakowie z 2002 r., II AKa 191/02).
Działa to też w drugą stronę. Złożenie wyjaśnień potwierdzających ustalenia faktyczne i wyrażenie skruchy bywa traktowane jako okoliczność łagodząca. To jest realny wybór, a nie formalność, i właśnie dlatego podejmuje się go po rozmowie z obrońcą.
Nie. Odmowa złożenia wyjaśnień w toku postępowania przygotowawczego nie może stanowić podstawy przyjęcia, że podejrzany w sposób bezprawny utrudnia postępowanie karne. To rozróżnienie ma znaczenie wprost przy przesłance matactwa z art. 258 Kodeksu postępowania karnego.
Co do zasady nie. Przepisy o odpowiedzialności za zeznanie nieprawdy dotyczą świadka, a nie osoby składającej wyjaśnienia.
Granice istnieją i są wyraźne. Świadome fałszywe oskarżenie innej osoby o popełnienie przestępstwa złożone przed organem powołanym do ścigania przestępstw jest przekroczeniem prawa do obrony i stanowi odrębny czyn z art. 234 Kodeksu karnego (uchwała SN z 1961 r., VI KO 29/59). Tak samo ocenia się tworzenie materialnych dowodów wskazujących na winę innej osoby, na przykład podpisanie protokołu cudzym imieniem i nazwiskiem (wyrok SN z 2004 r., V KK 194/03).
Tak. W postępowaniu przygotowawczym na żądanie podejrzanego albo jego obrońcy należy umożliwić w toku przesłuchania złożenie wyjaśnień na piśmie. Przesłuchujący podejmuje wtedy środki zapobiegające porozumieniu się z innymi osobami w czasie spisywania. Może też z ważnych powodów odmówić zgody. Pisemne wyjaśnienia, podpisane i opatrzone datą, stanowią załącznik do protokołu (art. 176 k.p.k.).
Obecny przy czynnościach dowodowych oskarżony ma prawo składać wyjaśnienia co do każdego dowodu (art. 175 § 2 k.p.k.). To uprawnienie do bieżącej oceny dowodu zaraz po jego przeprowadzeniu, a nie dopiero na końcu postępowania.
Alibi to wskazanie, że w czasie czynu było się w innym miejscu, albo innych okoliczności wykluczających fizyczną możliwość popełnienia czynu. Jest to dowód negatywny. Podważenie alibi przez organ nie tworzy poszlaki obciążającej (wyrok SA w Krakowie z 2010 r., II AKa 115/10). Do skazania i tak konieczne jest wykazanie sprawstwa innymi dowodami.
Tak, w całości albo w części. Odwołanie nie eliminuje wcześniejszych wyjaśnień z akt. Sąd traktuje je jako nową okoliczność i ma obowiązek się do niej ustosunkować. Wartość dowodowa obu wersji jest taka sama, więc sąd może dać wiarę tej pierwszej (wyrok SN z 1974 r., III KR 219/74). To jest właśnie powód, dla którego pierwsze wyjaśnienia mają tak duże znaczenie.
Obrońca. Kiedy z wyboru, kiedy z urzędu, kiedy obowiązkowo
Oskarżony może mieć jednocześnie nie więcej niż trzech obrońców (art. 77 k.p.k.). Poza wyborem własnym ustawa przewiduje dwie osobne ścieżki, których nie należy mylić.
Oskarżony, który nie ma obrońcy z wyboru, może żądać wyznaczenia obrońcy z urzędu, jeżeli w sposób należyty wykaże, że nie jest w stanie ponieść kosztów obrony bez uszczerbku dla niezbędnego utrzymania siebie i rodziny (art. 78 § 1 k.p.k.).
Wniosek można ograniczyć do jednej czynności procesowej, na przykład do posiedzenia w przedmiocie tymczasowego aresztowania (art. 78 § 1a k.p.k.). Podstawą odmowy nie może być to, że ktoś korzystał wcześniej z nieodpłatnej pomocy prawnej.
Gdy okoliczności wskazują na konieczność natychmiastowego podjęcia obrony, wniosek i dokumenty mogą być przekazane do sądu faksem albo pocztą elektroniczną, a prezes sądu, sąd lub referendarz rozpoznaje go niezwłocznie (art. 81a § 3 k.p.k.). To jest przepis pisany właśnie pod sytuację zatrzymania.
Oskarżony musi mieć obrońcę, jeżeli nie ukończył 18 lat, jeżeli jest głuchy, niemy lub niewidomy, jeżeli zachodzi uzasadniona wątpliwość co do poczytalności w czasie czynu albo jeżeli zachodzi uzasadniona wątpliwość, czy stan zdrowia psychicznego pozwala mu na udział w postępowaniu i na samodzielną oraz rozsądną obronę.
Sąd może uznać obronę za obowiązkową także z uwagi na inne okoliczności utrudniające obronę (art. 79 § 2 k.p.k.). Udział obrońcy jest wtedy obowiązkowy na rozprawie i na tych posiedzeniach, w których obowiązkowy jest udział oskarżonego.
Oskarżony musi mieć obrońcę w postępowaniu przed sądem okręgowym, jeżeli zarzucono mu zbrodnię. Udział obrońcy w rozprawie głównej jest wtedy obowiązkowy (art. 80 k.p.k.).
Samo późniejsze wyznaczenie obrońcy nie przesądza o wadliwości postępowania. W orzecznictwie przyjmuje się, że obowiązkiem obrońcy jest wykazanie w postępowaniu odwoławczym, że brak obrońcy w sposób rzeczywisty mógł ograniczyć prawo oskarżonego do obrony (wyrok SA w Warszawie z 2024 r., II AKa 141/21). Dlatego okoliczności dotyczące braku kontaktu z obrońcą odnotowuje się na bieżąco, a nie odtwarza po latach.
Posiedzenie aresztowe. Co się tam naprawdę dzieje
Tymczasowe aresztowanie może nastąpić tylko na mocy postanowienia sądu (art. 250 § 1 k.p.k.). W postępowaniu przygotowawczym stosuje je na wniosek prokuratora sąd rejonowy, w którego okręgu prowadzi się postępowanie. Poniżej to, co warto wiedzieć o tym posiedzeniu, zanim się na nim usiądzie.
W postępowaniu przygotowawczym środki zapobiegawcze można stosować tylko względem osoby, wobec której wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów (art. 249 § 2 k.p.k.). Nie wystarczy uproszczona forma polegająca na postawieniu zarzutu w związku z przystąpieniem do przesłuchania. Musi istnieć postanowienie.
Środki zapobiegawcze można stosować tylko wtedy, gdy zebrane dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że oskarżony popełnił przestępstwo (art. 249 § 1 k.p.k.).
To jest wyższy próg niż przy wszczęciu postępowania i wyższy niż przy przedstawieniu zarzutów. W orzecznictwie przyjmuje się, że organ musi dysponować dowodami stwarzającymi stan uprawdopodobnienia zbliżony do pewności (postanowienie SA w Warszawie z 2009 r., II AKa 98/09). Nie jest to jednak równoznaczne z udowodnieniem sprawstwa.
Tak. Orzekając w przedmiocie zastosowania albo przedłużenia tymczasowego aresztowania, sąd jest zobowiązany do oceny trafności przyjętej przez oskarżyciela kwalifikacji prawnej czynu, przy czym ocena ta następuje w kontekście ustawowych przesłanek aresztu (uchwała SN z 2011 r., I KZP 23/10). Ma to znaczenie wtedy, gdy kwalifikacja decyduje o wysokości grożącej kary, a ta o istnieniu przesłanki szczególnej.
Zasadą jest tak. Przed zastosowaniem środka zapobiegawczego sąd albo prokurator przesłuchuje oskarżonego (art. 249 § 3 k.p.k.). Bezpodstawne odstąpienie od przesłuchania bywa traktowane jako uchybienie o charakterze bezwzględnym (postanowienie SA we Wrocławiu z 2018 r., II AKz 142/18).
Wyjątki są trzy. Ukrywanie się, nieobecność w kraju oraz sytuacja, w której przesłuchanie nie jest możliwe ze względu na stan zdrowia, stan nietrzeźwości albo stan odurzenia podejrzanego, gdy jednocześnie zachodzi potrzeba niezwłocznego zastosowania środka (art. 249 § 3a w zw. z art. 313 § 1a k.p.k.). W tym ostatnim wypadku do udziału w postępowaniu wyznacza się obrońcę z urzędu.
Sama obecność obrońcy i zajęcie przez niego stanowiska nie zastępują przesłuchania oskarżonego (postanowienie SA w Warszawie z 2012 r., II AKz 128/12).
Tylko jeżeli oskarżony o to wniesie. Przepis stanowi, że należy dopuścić do udziału w przesłuchaniu ustanowionego obrońcę, jeżeli się stawi, natomiast zawiadomienie obrońcy o terminie nie jest obowiązkowe, chyba że oskarżony o to wnosi i nie utrudni to przeprowadzenia czynności (art. 249 § 3 k.p.k.).
To jest jedno z tych miejsc, w których milczenie realnie kosztuje. Wniosek o zawiadomienie obrońcy trzeba zgłosić wyraźnie i odnotować. Zawiadomienie może nastąpić telefonicznie, faksem albo pocztą elektroniczną, bo sprawa aresztowa jest traktowana jako niecierpiąca zwłoki.
Podstawę orzeczenia o zastosowaniu albo przedłużeniu tymczasowego aresztowania mogą stanowić ustalenia poczynione na podstawie dowodów jawnych dla oskarżonego i jego obrońcy oraz, wyjątkowo, zeznań świadka objętych wyodrębnionym zbiorem dokumentów (art. 249a § 1 k.p.k.). Sąd uwzględnia z urzędu także okoliczności, których prokurator nie ujawnił, jeżeli są korzystne dla oskarżonego, uprzedzając o tym prokuratora.
Postanowienie wskazuje osobę, zarzucany czyn, jego kwalifikację prawną i podstawę prawną zastosowania środka. Przy areszcie trzeba dodatkowo określić czas jego trwania i oznaczyć termin, do którego ma trwać (art. 251 § 1 i 2 k.p.k.).
Uzasadnienie ma przedstawić dowody świadczące o popełnieniu przestępstwa, wykazać okoliczności wskazujące na zagrożenie dla prawidłowego toku postępowania oraz potrzebę zastosowania danego środka. Przy areszcie musi ponadto wyjaśnić, dlaczego nie uznano za wystarczające zastosowania innego środka zapobiegawczego (art. 251 § 3 k.p.k.). Brak tego wyjaśnienia jest samodzielnym punktem zaczepienia w zażaleniu.
Można odstąpić od przymusowego doprowadzenia podejrzanego do sądu, jeżeli zapewni się jego udział przy użyciu urządzeń przekazujących obraz i dźwięk na odległość (art. 250 § 3b k.p.k.).
Obrońca bierze wtedy udział w posiedzeniu w miejscu przebywania oskarżonego, chyba że sam stawi się w sądzie albo sąd zobowiąże go do obecności w budynku sądu (art. 250 § 3d k.p.k.). Gdy obrońca i oskarżony są w różnych miejscach, sąd może na wniosek zarządzić przerwę i zezwolić na kontakt telefoniczny między nimi (art. 250 § 3e k.p.k.). O tę przerwę trzeba poprosić.
Nie. Tymczasowe aresztowanie nie może być stosowane w celu wymuszenia na podejrzanym przyznania się do winy ani wskazania osób współdziałających. Tak zwany areszt wydobywczy jest niedopuszczalny i nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach. Areszt nie może też przekształcić się w antycypację kary (postanowienie SA w Katowicach z 2008 r., II AKz 793/08).
Na postanowienie w przedmiocie środka zapobiegawczego przysługuje zażalenie na zasadach ogólnych (art. 252 § 1 k.p.k.). Na postanowienie prokuratora zażalenie idzie do sądu rejonowego, w którego okręgu prowadzi się postępowanie.
W posiedzeniu dotyczącym przedłużenia aresztu oraz w posiedzeniu zażaleniowym prawo udziału mają prokurator i obrońca. Ustawa nie przewiduje udziału samego podejrzanego, więc nie jest on doprowadzany. Na żądanie oskarżonego, który nie ma obrońcy, wyznacza się obrońcę z urzędu do tej czynności (art. 249 § 5 k.p.k.).
Niezawiadomienie obrońcy o terminie posiedzenia w przedmiocie przedłużenia aresztu bywa oceniane jako rażące naruszenie prawa do obrony (postanowienie SA w Białymstoku z 2006 r., II AKz 93/06).
Przesłanki aresztu i jego długość
Zgłaszanie się na komisariat, zakaz opuszczania miejsca pobytu albo kontaktu z określonymi osobami.
art. 275 k.p.k.
Pieniądze, papiery wartościowe, zastaw lub hipoteka. Wysokość zależy od sytuacji materialnej, szkody i charakteru czynu.
art. 266 k.p.k.
Przy obawie ucieczki. Może być połączony z zatrzymaniem paszportu.
art. 277 k.p.k.
Zawieszenie w pracy lub zawodzie, zakaz określonej działalności albo prowadzenia pojazdów.
art. 276 k.p.k.
Tylko postanowieniem sądu, na najwyżej 3 miesiące, z możliwością przedłużenia łącznie do 12 miesięcy w postępowaniu przygotowawczym.
art. 250, 258, 259 i 263 k.p.k.
Duże prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa (art. 249 § 1) oraz obawa ucieczki, obawa matactwa, surowa kara grożąca przy zbrodni lub występku zagrożonym co najmniej 8 latami albo obawa popełnienia przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub bezpieczeństwu powszechnemu (art. 258). Aresztu nie stosuje się, gdy czyn jest zagrożony karą do roku, ani wtedy, gdy można przewidywać karę w zawieszeniu lub łagodniejszą (art. 259 § 2 i 3).
Obok dużego prawdopodobieństwa popełnienia przestępstwa musi zachodzić co najmniej jedna z przesłanek z art. 258 k.p.k. Jest to uzasadniona obawa ucieczki lub ukrycia się, zwłaszcza gdy nie można ustalić tożsamości albo brak stałego miejsca pobytu w kraju, albo uzasadniona obawa nakłaniania do fałszywych zeznań lub wyjaśnień czy innego bezprawnego utrudniania postępowania.
Przy zarzucie zbrodni albo występku zagrożonego karą, której górna granica wynosi co najmniej 8 lat, potrzebę aresztu może uzasadniać sama grożąca surowa kara. Wyjątkowo środek można zastosować także przy obawie popełnienia przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub bezpieczeństwu powszechnemu, zwłaszcza gdy podejrzany tym groził.
Tymczasowego aresztowania nie stosuje się, gdy przestępstwo jest zagrożone karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą roku, oraz wtedy, gdy można przewidywać karę z warunkowym zawieszeniem albo łagodniejszą (art. 259 § 2 i 3 k.p.k.).
Od aresztu należy odstąpić, jeżeli spowodowałby poważne niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia albo wyjątkowo ciężkie skutki dla podejrzanego lub jego najbliższej rodziny (art. 259 § 1 k.p.k.). Te okoliczności trzeba wykazać dokumentami, a nie tylko podnieść.
Ograniczenia te nie działają, gdy podejrzany się ukrywa, uporczywie nie stawia się na wezwania, w inny bezprawny sposób utrudnia postępowanie albo nie można ustalić jego tożsamości (art. 259 § 4 k.p.k.).
W postępowaniu przygotowawczym sąd stosuje areszt na okres nie dłuższy niż 3 miesiące. Na wniosek prokuratora może go przedłużyć, ale łącznie nie więcej niż do 12 miesięcy. Do wyroku sądu pierwszej instancji łączny okres nie może przekroczyć 2 lat (art. 263 § 1 do 3 k.p.k.).
Dłuższe przedłużenie może zarządzić tylko sąd apelacyjny i tylko z powodów wymienionych w ustawie. Nie wolno go stosować ponad 12 miesięcy, gdy realnie grożąca kara nie przekracza 3 lat, ani ponad 2 lata, gdy nie przekracza 5 lat, chyba że oskarżony celowo przewleka postępowanie (art. 263 § 4 i 4b k.p.k.).
Obowiązki podejrzanego, o których się zapomina
Prawa to jedna strona. Druga to trzy obowiązki z art. 75 Kodeksu postępowania karnego, których zaniedbanie może skończyć się zatrzymaniem.
- Zawiadamianie o zmianie miejsca zamieszkania lub pobytu trwającego dłużej niż 7 dni, w tym także z powodu pozbawienia wolności w innej sprawie.
- Zawiadamianie o zmianie danych umożliwiających kontakt, jeżeli wiadomo, że organ je zna.
- Stawianie się na każde wezwanie w toku postępowania karnego.
O tych obowiązkach poucza się przy pierwszym przesłuchaniu. W razie nieusprawiedliwionego niestawiennictwa oskarżonego można zatrzymać i sprowadzić przymusowo (art. 75 § 2 k.p.k.), a na to zatrzymanie służy zażalenie, tak jak na każde inne.
Typowy scenariusz. Podejrzany wyjeżdża do pracy za granicę na trzy tygodnie i nie zawiadamia prokuratury. Wezwanie wraca jako niepodjęte. Powstaje materiał, który staje się argumentem za obawą ucieczki, a więc za przesłanką szczególną środka zapobiegawczego. Jedno pismo na dwa zdania rozwiązuje ten problem zanim powstanie.
Cudzoziemiec i osoba niepełnoletnia
Oskarżony ma prawo do korzystania z bezpłatnej pomocy tłumacza, jeżeli nie włada w wystarczającym stopniu językiem polskim (art. 72 § 1 k.p.k.). Tłumacza wzywa się do czynności z jego udziałem, a na wniosek oskarżonego lub obrońcy także w celu porozumienia się z obrońcą (art. 72 § 2 k.p.k.).
Postanowienie o przedstawieniu, uzupełnieniu lub zmianie zarzutów, akt oskarżenia oraz orzeczenie podlegające zaskarżeniu lub kończące postępowanie doręcza się wraz z tłumaczeniem (art. 72 § 3 k.p.k.). Przy postanowieniu o areszcie oznacza to, że tłumaczenie musi zostać doręczone przed upływem terminu 24 godzin.
Cudzoziemiec ma prawo do kontaktu z urzędem konsularnym albo przedstawicielstwem dyplomatycznym swojego państwa, a osoba bez obywatelstwa z przedstawicielem państwa stałego zamieszkania. Informacja o tym uprawnieniu wchodzi do pouczenia przy zatrzymaniu (art. 244 § 2 w zw. z art. 612 § 2 k.p.k.). Przy areszcie zasady i terminy wynikają dodatkowo z konwencji konsularnych.
Obrona jest obowiązkowa (art. 79 § 1 pkt 1 k.p.k.).
Przedstawiciel ustawowy albo osoba, pod której pieczą oskarżony pozostaje, może podejmować na jego korzyść wszelkie czynności procesowe, a przede wszystkim wnosić środki zaskarżenia, składać wnioski oraz ustanowić obrońcę (art. 76 k.p.k.). To oznacza, że rodzic może ustanowić obrońcę także wtedy, gdy syn albo córka są zatrzymani i sami tego nie zrobili.
Na wniosek oskarżonego, który nie ukończył 18 lat, podczas posiedzenia albo rozprawy może być obecny jego przedstawiciel ustawowy albo osoba, pod której pieczą pozostaje (art. 76a § 1 k.p.k.).
Zatrzymanie za wykroczenie. Inne przepisy, inne terminy
Sprawy o wykroczenia rządzą się osobnym kodeksem i dwiema przesłankami. Policja i Straż Graniczna mają prawo zatrzymać osobę ujętą na gorącym uczynku popełnienia wykroczenia lub bezpośrednio potem, jeżeli zachodzą podstawy do zastosowania wobec niej postępowania przyspieszonego albo nie można ustalić jej tożsamości (art. 45 § 1 k.p.s.w.).
Czas zatrzymania liczy się od chwili ujęcia i nie może przekroczyć 24 godzin, a w wypadku podstaw do postępowania przyspieszonego 48 godzin (art. 46 § 6 k.p.s.w.). Zatrzymanego zwalnia się natychmiast, gdy ustanie przyczyna zatrzymania. Po ustaleniu tożsamości dalsze przetrzymywanie z tego powodu traci podstawę.
Trybunał Konstytucyjny zawęził tę podstawę. Art. 45 § 1 pkt 1 w związku z art. 90 § 2 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia w zakresie, w jakim dopuszcza zatrzymanie osoby przebywającej jedynie czasowo na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, której tożsamość została ustalona, a której zarzuca się popełnienie wykroczenia zagrożonego wyłącznie grzywną, jest niezgodny z Konstytucją (wyrok TK z 2019 r., SK 6/16). Tym samym wyrokiem uznano za niezgodny z Konstytucją brak gwarancji udziału zatrzymanego w posiedzeniu sądu rozpatrującego zażalenie na zatrzymanie.
Praktyczny wniosek dla kierowcy z zagranicy. Odmowa przyjęcia mandatu za przekroczenie prędkości, przy ustalonej tożsamości i przy wykroczeniu zagrożonym wyłącznie grzywną, nie jest już podstawą zatrzymania na dobę. Policja może natomiast odstąpić od zatrzymania i zatrzymać paszport albo inny dokument uprawniający do przekroczenia granicy.
Zatrzymanego należy natychmiast poinformować o przyczynach zatrzymania i o przysługujących mu uprawnieniach oraz wysłuchać go (art. 46 § 1 k.p.s.w.). Z zatrzymania sporządza się protokół, którego odpis doręcza się za pokwitowaniem.
Na żądanie zatrzymanego zawiadamia się osobę najbliższą, a także pracodawcę (art. 46 § 3 k.p.s.w.). Na żądanie należy również umożliwić kontakt z adwokatem albo radcą prawnym i zapewnić bezpośrednią rozmowę, przy czym zatrzymujący może zastrzec, że będzie przy niej obecny (art. 46 § 4 k.p.s.w.).
Zatrzymany może wstrzymać się z udzieleniem jakichkolwiek informacji do czasu rozmowy z adwokatem albo radcą prawnym.
Nie. Ustawa o Policji rozgranicza legitymowanie w celu ustalenia tożsamości od zatrzymania procesowego, penitencjarnego i porządkowego. Czynność legitymowania nie mieści się w pojęciu zatrzymania, a na sposób jej prowadzenia służy zażalenie do właściwego prokuratora (wyrok SA w Katowicach z 2012 r., II AKa 242/12). Jeżeli doszło przy tym do naruszenia dóbr osobistych, pozostaje droga cywilna.
Nie zawsze. Doprowadzenie i umieszczenie w izbie wytrzeźwień, jednostce policji albo innej placówce osoby ujętej na gorącym uczynku, jeżeli nie zastosowano wobec niej trybu z art. 45 § 1 k.p.s.w. ani art. 244 k.p.k., nie jest rzeczywistym pozbawieniem wolności w sprawie i nie podlega zaliczeniu na poczet kary (postanowienie SN z 2004 r., I KZP 44/03). To ma bezpośredni wpływ na wysokość grzywny do zapłaty.
Zatrzymanemu przysługuje zażalenie do sądu rejonowego miejsca zatrzymania, który rozpoznaje je niezwłocznie. Można w nim domagać się zbadania zasadności, legalności oraz prawidłowości zatrzymania (art. 47 § 1 i 2 k.p.s.w.). W razie uznania zatrzymania za niewątpliwie niesłuszne przysługuje odszkodowanie dochodzone w trybie działu XII tego kodeksu (art. 47 § 4 k.p.s.w.).
Widzenia, telefon i listy w areszcie
Tymczasowe aresztowanie nie jest karą i nie jest wykonywane według reguł kary pozbawienia wolności, ale kontakt ze światem podlega w nim zgodzie organu. Rozstrzygające jest jedno pytanie. Do czyjej dyspozycji pozostaje osoba aresztowana.
Zgodę wydaje wyłącznie organ, do którego dyspozycji osoba tymczasowo aresztowana pozostaje. W postępowaniu przygotowawczym jest to prokurator, który udziela jej w formie zarządzenia. W postępowaniu sądowym, do czasu wydania nieprawomocnego wyroku, zarządzenie wydaje prezes sądu, przewodniczący wydziału albo sędzia.
Zarządzenie zawiera dane osoby odwiedzającej wraz z numerem dokumentu tożsamości, wskazanie stopnia pokrewieństwa, termin ważności zgody oraz określenie sposobu kontaktu w trakcie widzenia. Oryginał doręcza się osobie odwiedzającej. Wniosek o zgodę można przesłać, nie trzeba składać go osobiście.
Gdy oskarżony przebywa w sądzie, przewodniczący rozprawy albo posiedzenia może wydać zarządzenie o zgodzie na widzenie. W zarządzeniu wskazuje się miejsce oraz czas trwania widzenia, nie dłuższy niż 15 minut. Odpis doręcza się dowódcy konwoju.
Tymczasowo aresztowany ma prawo porozumiewać się z obrońcą oraz z pełnomocnikiem będącym adwokatem albo radcą prawnym podczas nieobecności innych osób oraz korespondencyjnie (art. 215 § 1 k.k.w.). Jeżeli organ, do którego dyspozycji aresztowany pozostaje, zastrzeże przy widzeniu obecność swoją albo osoby upoważnionej, widzenie odbywa się w sposób wskazany przez ten organ.
Korespondencję tymczasowo aresztowanego z obrońcą ustanowionym z wyboru albo wyznaczonym z urzędu przesyła się bezpośrednio do adresata, chyba że organ w szczególnie uzasadnionych wypadkach zarządzi inaczej (art. 217b § 1a k.k.w.).
Bez cenzury przesyła się także korespondencję z Rzecznikiem Praw Obywatelskich, Rzecznikiem Praw Dziecka oraz organami powołanymi na podstawie ratyfikowanych umów międzynarodowych dotyczących ochrony praw człowieka (art. 217b § 2 k.k.w.). Koperta otrzymuje wtedy adnotację o treści „Bez cenzury” wraz z datą i podpisem.
Pozostała korespondencja bywa cenzurowana przez prokuratora albo sędziego, a przesyłka otrzymuje pieczęć o treści „Ocenzurowano”.
Pojęcie korespondencji w art. 73 k.p.k. obejmuje formę tradycyjną. Nie ma natomiast przeszkód, aby obrońca przesłał wiadomość na adres poczty elektronicznej aresztu śledczego z prośbą o przekazanie jej osadzonemu. Taka wiadomość jest chroniona jak korespondencja decyzja ETPC z 2013 r., 10410/10, Helander przeciwko Finlandii.
Przeszukanie
Przeszukanie służy wykryciu lub zatrzymaniu osoby podejrzanej albo znalezieniu rzeczy mogących stanowić dowód w sprawie. Postanowienie wydaje prokurator w postępowaniu przygotowawczym, a sąd w postępowaniu sądowym. Funkcjonariusze mają obowiązek okazać je osobie, u której czynność ma zostać przeprowadzona. W wypadkach niecierpiących zwłoki przeszukanie odbywa się bez postanowienia, a wtedy żądanie doręczenia postanowienia o zatwierdzeniu czynności zgłasza się do protokołu w trakcie tej czynności.
Osobną podstawą jest art. 247 § 3 Kodeksu postępowania karnego. W związku z zatrzymaniem zarządzonym przez prokuratora można też zarządzić przeszukanie.
- Kto
- prokurator albo Policja na polecenie sądu lub prokuratora
- Na wejściu
- okazanie postanowienia i wezwanie do wydania rzeczy
- Zatwierdzenie
- nie jest potrzebne
- Kiedy
- tylko w wypadku niecierpiącym zwłoki
- Na wejściu
- nakaz kierownika jednostki albo legitymacja służbowa
- Zatwierdzenie
- sąd albo prokurator zatwierdza czynność. Na żądanie zgłoszone do protokołu postanowienie doręcza się w ciągu 7 dni
Mieszkanie w nocy tylko w wypadku niecierpiącym zwłoki. Przeszukanie rozpoczęte za dnia może trwać dalej.
Osoba, u której się przeszukuje, i osoba przez nią wskazana, jeżeli nie utrudnia czynności.
Od razu pokwitowanie z listą rzeczy. W protokole godzina rozpoczęcia i zakończenia.
Na przeszukanie i zatrzymanie rzeczy przysługuje zażalenie do sądu rejonowego.
Podstawa: art. 219, 220, 221, 224, 227, 228, 229, 236 i 460 k.p.k.
Przeszukać można pomieszczenia i inne miejsca, jeżeli istnieją uzasadnione podstawy do przypuszczenia, że znajduje się tam osoba podejrzana albo rzeczy mogące stanowić dowód lub podlegające zajęciu. Z tego samego powodu można przeszukać osobę, jej odzież i podręczne przedmioty (art. 219 k.p.k.). Przeszukanie osoby przeprowadza w miarę możności osoba tej samej płci (art. 223 k.p.k.).
W wypadku niecierpiącym zwłoki funkcjonariusz okazuje nakaz kierownika jednostki albo legitymację służbową i zwraca się niezwłocznie do sądu lub prokuratora o zatwierdzenie przeszukania (art. 220 § 3 k.p.k.).
Postanowienie o zatwierdzeniu doręcza się w terminie 7 dni, ale tylko na żądanie zgłoszone do protokołu. O tym prawie funkcjonariusz musi pouczyć. Jeżeli żądania nie ma w protokole, postanowienia nikt nie doręczy.
Zamieszkałe pomieszczenia można przeszukać w porze nocnej, czyli od 22:00 do 6:00, tylko w wypadku niecierpiącym zwłoki. Przeszukanie rozpoczęte za dnia może trwać dalej mimo nastania nocy. Lokale dostępne w nocy dla nieokreślonej liczby osób oraz służące do przechowywania przedmiotów można przeszukać zawsze (art. 221 k.p.k.).
Przed rozpoczęciem funkcjonariusz zawiadamia o celu przeszukania i wzywa do wydania poszukiwanych przedmiotów. Obecna może być osoba, u której przeszukanie się odbywa, osoba przybrana przez prowadzącego czynność oraz osoba wskazana przez gospodarza, jeżeli nie utrudnia czynności w istotny sposób. Gdy gospodarza nie ma, przywołuje się dorosłego domownika albo sąsiada (art. 224 k.p.k.).
Przeszukanie ma być przeprowadzone zgodnie z celem, z zachowaniem umiaru, w granicach niezbędnych, z poszanowaniem prywatności i godności oraz bez niepotrzebnych szkód (art. 227 k.p.k.). Zniszczenia albo przeszukiwanie miejsc, w których poszukiwanej rzeczy być nie mogło, warto odnotować w protokole.
Zabrane przedmioty spisuje się i opisuje, a osobom zainteresowanym natychmiast wręcza się pokwitowanie, jakie przedmioty i przez kogo zostały zatrzymane (art. 228 k.p.k.). Protokół musi zawierać godzinę rozpoczęcia i zakończenia czynności oraz dokładną listę zatrzymanych rzeczy (art. 229 k.p.k.).
Na postanowienie o przeszukaniu, na zatrzymanie rzeczy i na inne czynności przysługuje zażalenie osobom, których prawa zostały naruszone. W postępowaniu przygotowawczym rozpoznaje je sąd rejonowy (art. 236 k.p.k.). Termin wynosi 7 dni (art. 460 k.p.k.).
Zażalenie na zatrzymanie. Co realnie da się osiągnąć
Zatrzymanemu przysługuje zażalenie do sądu, w którym może domagać się zbadania trzech odrębnych rzeczy. Zasadności zatrzymania, jego legalności oraz jego prawidłowości (art. 246 § 1 k.p.k.). To są trzy różne zarzuty i można podnieść każdy z osobna.
- Zasadność dotyczy tego, czy istniało uzasadnione przypuszczenie popełnienia przestępstwa i czy zachodziła którakolwiek z obaw wymienionych w art. 244 § 1 k.p.k.
- Legalność dotyczy podstawy prawnej i dochowania terminów, w tym godziny rzeczywistego zatrzymania.
- Prawidłowość dotyczy sposobu przeprowadzenia czynności, w tym pouczenia, protokołu, umożliwienia kontaktu z obrońcą i traktowania zatrzymanego.
Zażalenie przekazuje się niezwłocznie sądowi rejonowemu miejsca zatrzymania lub prowadzenia postępowania, który również niezwłocznie je rozpoznaje. W razie uznania bezzasadności lub nielegalności zatrzymania sąd zarządza natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego. W wypadku stwierdzenia bezzasadności, nielegalności lub nieprawidłowości sąd zawiadamia o tym prokuratora oraz organ przełożony nad organem, który dokonał zatrzymania (art. 246 § 2 do 4 k.p.k.). W razie zbiegu zażaleń na zatrzymanie i na tymczasowe aresztowanie można rozpoznać je łącznie.
Zażalenie ma sens także wtedy, gdy zatrzymany został już zwolniony. Stwierdzenie przez sąd, że zatrzymanie było bezzasadne albo nielegalne, otwiera drogę do roszczenia o odszkodowanie i zadośćuczynienie, a w aktach zostaje ślad, który ma znaczenie przy ocenie dalszych wniosków prokuratora.
Zażalenie wnosi się w terminie 7 dni od daty zatrzymania. Termin jest zawity, a pismo wniesione później jest bezskuteczne (art. 246 § 1 w zw. z art. 460 k.p.k.). Sąd rozpoznaje zażalenie niezwłocznie.
Odszkodowanie i zadośćuczynienie od Skarbu Państwa przysługuje w wypadku niewątpliwie niesłusznego tymczasowego aresztowania lub zatrzymania (art. 552 § 4 k.p.k.).
Wniosek składa się do sądu okręgowego właściwego dla miejsca, w którym nastąpiło zwolnienie (art. 554 § 1 k.p.k.).
Roszczenie przedawnia się po roku. Przy zatrzymaniu termin liczy się od daty zwolnienia, a przy areszcie od uprawomocnienia się orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie (art. 555 k.p.k.).
Czego nie robić
Wersja podana w stresie i bez znajomości materiału zostaje w aktach i jest porównywana z każdą kolejną.
To nie jest prawo do obrony, a skutkuje użyciem siły i notatką w aktach.
Po podpisie ta godzina staje się faktem procesowym.
Kontakt z adwokatem, zawiadomienie osoby najbliższej i zawiadomienie obrońcy o posiedzeniu aresztowym następują na żądanie, a nie z urzędu.
Kontakt łatwo uznać za próbę wpływania na zeznania, a obawa takiego matactwa jest podstawą aresztu.
Usunięcie jest widoczne i pogarsza sytuację procesową.
To wprost obowiązek ustawowy.
Kiedy adwokat realnie coś zmienia
Mówię o tym wprost, bo obrońca nie cofnie zatrzymania i nie zagwarantuje żadnego wyniku. Są jednak cztery momenty, w których jego udział przekłada się na przebieg sprawy w sposób wymierny, i wszystkie mieszczą się w pierwszych dwóch dobach.
To jedyny moment, w którym da się ustalić stanowisko procesowe, zanim cokolwiek trafi do protokołu. Później pracuje się już na tym, co zostało powiedziane.
Sąd zawiadamia obrońcę tylko na wniosek oskarżonego. Bez tego wniosku posiedzenie odbywa się bez obrońcy.
Wniosek prokuratora opiera się na materiale, którego podejrzany nie zna, a obrońca ma dostęp do dowodów jawnych i może odnieść się do konkretnych przesłanek.
Terminy są krótkie, a zarzuty trzeba oprzeć na treści protokołu, który powstał kilkadziesiąt godzin wcześniej.
Pytania i odpowiedzi
Nie. Jest to uprawnienie procesowe, które nie może być traktowane jako przyznanie się ani jako okoliczność obciążająca przy wymiarze kary. Nie może też stanowić podstawy przyjęcia, że podejrzany bezprawnie utrudnia postępowanie. Szkodzą natomiast wyjaśnienia złożone bez znajomości materiału, a następnie zmieniane.
Nie. Obowiązek poddania się oględzinom, pobraniu odcisków, fotografowaniu, pobraniu krwi, włosów, wydzielin i wymazu ze śluzówki policzków wynika z art. 74 § 2 k.p.k. W razie odmowy można zatrzymać, przymusowo doprowadzić i użyć siły fizycznej albo środków technicznych służących obezwładnieniu, w zakresie niezbędnym do wykonania czynności.
Od chwili zatrzymania przez uprawniony organ, a nie od przywiezienia na komendę ani od sporządzenia protokołu. Jeżeli ujęcia dokonała osoba prywatna, czas liczy się od przejęcia zatrzymanego przez policję. Dlatego godzina wpisana do protokołu jest pierwszą rzeczą do sprawdzenia.
Zawiadomienie osoby wskazanej następuje na żądanie zatrzymanego, więc jego brak nie musi oznaczać niczego złego. Ustalenia prowadzi się przez jednostkę policji właściwą dla miejsca zdarzenia oraz przez prokuraturę. Liczy się czas, bo terminy biegną niezależnie od tego, czy rodzina wie o zatrzymaniu. Obrońca ustanowiony przez osobę najbliższą może działać od razu.
Przy zatrzymaniu zasadą jest bezpośrednia rozmowa, ale zatrzymujący może w wyjątkowych wypadkach zastrzec swoją obecność. Po zastosowaniu aresztu zasadą jest pełna poufność, a ewentualne zastrzeżenie prokuratora nie może trwać dłużej niż 14 dni od tymczasowego aresztowania, licząc razem z okresem zatrzymania.
Ponowne zatrzymanie osoby podejrzanej na podstawie tych samych faktów i dowodów jest niedopuszczalne (art. 248 § 3 k.p.k.). Nowe zatrzymanie wymaga nowych okoliczności, a nie powtórzenia tych samych.
Wynagrodzenie ustalam indywidualnie i zależy ono od etapu postępowania, zakresu czynności oraz miejsca ich przeprowadzenia. Przy zatrzymaniu liczy się czas, dlatego warunki ustalam od razu przy pierwszej rozmowie telefonicznej, zanim podejmę czynności. Jeżeli sytuacja majątkowa nie pozwala na obrońcę z wyboru, mówię o tym wprost i wskazuję tryb wniosku o obrońcę z urzędu.
Nie. Zwolnienie oznacza jedynie ustanie pozbawienia wolności. Postępowanie przygotowawcze toczy się dalej, zarzuty mogą zostać przedstawione albo rozszerzone, a wniosek o środek zapobiegawczy może pojawić się później. Od chwili przedstawienia zarzutów zaczynają obowiązywać obowiązki z art. 75 k.p.k.
Przeszukanie zamieszkałego mieszkania między 22:00 a 6:00 jest dopuszczalne tylko w wypadku niecierpiącym zwłoki. Przeszukanie rozpoczęte za dnia może jednak trwać dalej po 22:00 (art. 221 k.p.k.).
W wypadku niecierpiącym zwłoki to dopuszczalne, ale czynność musi potem zatwierdzić sąd albo prokurator. Trzeba zgłosić do protokołu żądanie doręczenia postanowienia o zatwierdzeniu. Wtedy doręcza się je w ciągu 7 dni, a na przeszukanie przysługuje zażalenie.
Pierwsze postanowienie w postępowaniu przygotowawczym to najwyżej 3 miesiące. Łącznie w tym postępowaniu areszt nie może przekroczyć 12 miesięcy, a do wyroku sądu pierwszej instancji 2 lat, poza wyjątkami, o których decyduje sąd apelacyjny.
Tak, jeżeli zatrzymanie albo areszt były niewątpliwie niesłuszne. Wniosek składa się do sądu okręgowego w ciągu roku od zwolnienia, a przy areszcie od prawomocnego zakończenia sprawy. Pomocne jest wcześniejsze zażalenie na zatrzymanie.
Materiały szczegółowe
Zatrzymanie trwa, a czas biegnie
Przy zatrzymaniu liczą się godziny, a nie dni. Najszybszą drogą jest telefon. Jeżeli sprawa nie wymaga natychmiastowego działania, proszę opisać ją przez formularz.
adw. Bartosz Krycki
Adwokat, wpis WRO/ADW/2758. Kancelaria Adwokacka we Wrocławiu, ul. Legnicka 52 lok. 503. Prowadzę obronę w sprawach karnych, w tym na etapie zatrzymania i posiedzeń aresztowych.
tel. 512 976 090, kancelaria@adwkrycki.pl
