Wynik badania krwi na THC bywa traktowany jak wynik alkomatu, czyli jak liczba, która sama przesądza o odpowiedzialności. Tak nie jest. Ustawa nie zna progów stężenia dla THC, a badania z ostatnich lat pokazują, że samo stężenie nie mówi nic pewnego o sprawności kierującego w chwili jazdy. Poniżej opisuję, co z tego wynika dla sprawy.

W pigułce
  • Ta sama substancja daje dwie różne kwalifikacje. Stan po użyciu to wykroczenie z art. 87 k.w., stan pod wpływem to przestępstwo z art. 178a k.k.
  • Dla THC nie ma ustawowych progów stężenia. Przy alkoholu granice wyznacza ustawa, przy THC ustala je sąd w konkretnej sprawie.
  • Próg 2,5 ng/ml nie pochodzi z ustawy. Przyjęto go na konferencji toksykologów sądowych w 2012 roku.
  • Stężenie nie dowodzi upośledzenia. Przegląd badań z 2025 roku nie znalazł liniowego związku między stężeniem THC we krwi a jakością jazdy.
  • U regularnego użytkownika THC utrzymuje się we krwi przez wiele dni. W badaniu z 2025 roku 10 ze 191 osób miało co najmniej 5 ng/ml po 48 godzinach abstynencji.
  • Wykroczenie to grzywna od 2500 zł i zakaz od 6 miesięcy do 3 lat. Mandatu nie ma, sprawę rozpoznaje sąd.
  • Przestępstwo to zakaz na co najmniej 3 lata i świadczenie od 5000 zł. Przy ponownej jeździe zakaz jest co do zasady dożywotni.
  • Pobrania krwi nie można odmówić. Przy odmowie można użyć siły (art. 74 k.p.k.).

Wykroczenie czy przestępstwo

Po zatrzymaniu i badaniu krwi sprawa idzie jednym z dwóch torów. Prowadzenie pojazdu w stanie po użyciu środka działającego podobnie do alkoholu to wykroczenie z art. 87 § 1 Kodeksu wykroczeń. Prowadzenie pojazdu mechanicznego pod wpływem środka odurzającego to przestępstwo z art. 178a § 1 Kodeksu karnego.

Stan po użyciu
art. 87 § 1 k.w.
Rodzaj czynu
wykroczenie
Kara
areszt od 5 do 30 dni albo grzywna od 2500 do 30 000 zł
Zakaz prowadzenia
obowiązkowy, od 6 miesięcy do 3 lat
Świadczenie pieniężne
nie dotyczy
Mandat
niedopuszczalny, sprawę rozpoznaje sąd
Pod wpływem
art. 178a § 1 k.k.
Rodzaj czynu
przestępstwo
Kara
pozbawienie wolności do lat 3, możliwa zamiana na grzywnę albo ograniczenie wolności
Zakaz prowadzenia
obowiązkowy, co najmniej 3 lata, najwyżej 15 lat
Świadczenie pieniężne
od 5000 do 60 000 zł
Przepadek pojazdu
możliwy, decyduje sąd
Ponownie po skazaniu
art. 178a § 4 k.k.
Rodzaj czynu
przestępstwo
Kara
pozbawienie wolności od 3 miesięcy do lat 5, bez zamiany na grzywnę
Zakaz prowadzenia
dożywotni, chyba że zachodzi wyjątkowy wypadek
Świadczenie pieniężne
od 10 000 do 60 000 zł
Przepadek pojazdu
możliwy, decyduje sąd

Przy alkoholu obowiązkowy przepadek auta zależy od 1,5‰. Przy THC takiego progu nie ma, więc przepadek zawsze zależy od oceny sądu. Podstawa: art. 19, 24 § 1a, 29 § 1 i 87 k.w., art. 96 § 2 k.p.w., art. 37a, 42 § 2 i 3, 43 § 1, 43a i 44b § 1 k.k.

Grozi areszt od 5 do 30 dni albo grzywna nie niższa niż 2500 zł, najwyżej 30 000 zł. Sąd musi orzec zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat (art. 87 § 3 i art. 29 § 1 k.w.).

Mandatu w tej sprawie nie ma, bo grzywny nie nakłada się mandatem, gdy trzeba orzec środek karny (art. 96 § 2 k.p.w.). Sprawa trafia do sądu z wnioskiem o ukaranie.

Ustawa przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli kara nie powinna przekroczyć roku, sąd może orzec zamiast niej grzywnę albo ograniczenie wolności (art. 37a k.k.). Możliwe jest też warunkowe umorzenie postępowania.

Obok kary sąd orzeka zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej 3 lata, najwyżej na 15 lat, oraz świadczenie pieniężne od 5000 do 60 000 zł (art. 42 § 2, art. 43 § 1 i art. 43a § 2 k.k.). Może też orzec przepadek samochodu (art. 44b § 1 k.k.).

Kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, bez możliwości zamiany na grzywnę. Zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych jest co do zasady dożywotni, a świadczenie wynosi co najmniej 10 000 zł (art. 37a § 2, art. 42 § 3 i art. 43a § 3 k.k.).

Przy alkoholu sąd musi orzec przepadek od 1,5‰. Przy THC takiej granicy nie ma, więc przepadek jest zawsze fakultatywny i zależy od oceny sądu (art. 44b § 1 k.k.). Gdy auto nie było wyłączną własnością kierowcy, zamiast przepadku sąd orzeka nawiązkę.

Ile THC to przestępstwo. Progi, których nie ma w ustawie

Alkohol
Progi są w ustawie

0,2‰ i 0,5‰ we krwi albo 0,1 i 0,25 mg/dm³ w wydychanym powietrzu. Wynik przesądza o kwalifikacji.

art. 46 u.w.t., art. 115 § 16 k.k.

THC
Progów w ustawie nie ma

Ustawa nie mówi, od jakiego stężenia kierowca jest „pod wpływem”. Sąd musi to ustalić w konkretnej sprawie, zwykle na podstawie opinii biegłego.

art. 178a § 1 k.k., art. 87 § 1 k.w.

Liczby, które krążą w opiniach, a nie wynikają z przepisów
0 ng/ml
2,5 ng/ml
5 ng/ml
2,5 ng/ml

Wartość przyjęta na konferencji toksykologów sądowych w 2012 roku. Bywa traktowana w opiniach jak granica „pod wpływem”, choć nie ma podstawy ustawowej.

5 ng/ml

Próg stosowany w niektórych stanach USA. W badaniu z 2025 roku co najmniej tyle miało 10 ze 191 regularnych użytkowników po co najmniej 48 godzinach abstynencji.

Wartość 2,5 ng/ml przyjęto na konferencji toksykologów sądowych w 2012 roku. Nie ma umocowania ustawowego, a mimo to bywa w opiniach traktowana jak granica rozstrzygająca o kwalifikacji. Jeżeli próg nie wynika z ustawy, nie zwalnia to z obowiązku wykazania, że kierujący rzeczywiście był pod wpływem THC w chwili jazdy. Sama liczba tego ustalenia nie zastępuje.

Sąd Najwyższy wskazał, że przy środku odurzającym trzeba w każdej sprawie ustalić, czy miał on realny wpływ na sprawność kierującego w stopniu podobnym jak alkohol, co często wymaga opinii biegłych (wyrok SN z 3.12.2014 r., II KK 219/14).

Co mówią badania

10
badań bez związku liniowego

Przegląd systematyczny z 2025 roku nie znalazł liniowego związku między stężeniem THC we krwi a jakością jazdy. Utrzymanie toru jazdy: 8 z 9 badań, prędkość: 4 z 5.

Behzad i in., International Journal of Neuropsychopharmacology, 2025

191
użytkowników po 48 godzinach

Brak związku między stężeniem THC we krwi a wynikiem na symulatorze jazdy. 10 osób miało co najmniej 5 ng/ml mimo abstynencji.

Mastropietro i in., Psychopharmacology, 2025

49,2%
trzeźwych uznanych za odurzonych

Instruktorzy rozpoznawania narkotyków przeprowadzający testy trzeźwości uznali za odurzone 49,2% osób, które dostały placebo.

Marcotte i in., JAMA Psychiatry, 2023

Te same badania potwierdzają, że świeże zażycie palonych konopi pogarsza prowadzenie pojazdu. Problem nie dotyczy więc tego, czy THC działa, tylko tego, czy liczba we krwi mówi coś o chwili jazdy.

Autorzy przeanalizowali badania nad związkiem stężenia THC we krwi z jakością jazdy. Dziesięć z nich nie wykazało istotnej zależności liniowej. Dla utrzymania toru jazdy brak zależności stwierdzono w 8 z 9 badań, dla prędkości w 4 z 5, a dla jazdy za innym pojazdem w 2 z 3 (Behzad i in., International Journal of Neuropsychopharmacology, 2025).

Nie stwierdzono związku między stężeniem THC we krwi a wynikiem na symulatorze jazdy. 10 osób miało po tym czasie co najmniej 5 ng/ml, a różnica w jakości jazdy wobec pozostałych nie była istotna (Mastropietro i in., Psychopharmacology, 2025).

W badaniu z grupą kontrolną instruktorzy rozpoznawania osób pod wpływem narkotyków uznali za odurzone 49,2% osób, które dostały placebo (Marcotte i in., JAMA Psychiatry, 2023). Spostrzeżenia funkcjonariusza są więc dowodem, który trzeba zweryfikować, a nie przyjąć bez zastrzeżeń.

Nie mówią, że konopie nie wpływają na jazdę. Świeże zażycie palonych konopi pogarsza prowadzenie pojazdu. Mówią natomiast, że stężenie zmierzone później nie pozwala odtworzyć, w jakim stanie kierowca był w chwili jazdy.

Czas, który decyduje o sprawie

Zażycie
Faza ostra

Świeże zażycie palonych konopi pogarsza prowadzenie pojazdu. Potwierdzają to także badania, które podważają znaczenie samego stężenia.

Jazda i kontrola
Spostrzeżenia funkcjonariusza

Notatka o zachowaniu kierowcy: oczy, mowa, drżenie rąk. W Polsce nie prowadzi się standaryzowanych testów sprawności.

Pobranie krwi
Godzina pobrania

Między kontrolą a pobraniem mija czas. Wynik dotyczy chwili pobrania, a nie chwili jazdy.

Opinia
Toksykolog ocenia stan w chwili jazdy

To tu rozstrzyga się sprawa. Opinia musi łączyć wynik z czasem zażycia i z profilem użytkownika.

Regularny użytkownik
THC we krwi przez wiele dni

THC odkłada się w tkance tłuszczowej i uwalnia powoli. Mierzalne stężenie nie musi oznaczać świeżego zażycia.

Na czerwono momenty, od których zależy kwalifikacja.

Przykład. Pan Marek pali marihuanę regularnie, ostatni raz w piątek wieczorem. W poniedziałek rano zostaje zatrzymany do kontroli, a badanie krwi pokazuje 4 ng/ml. Sama liczba nie odpowiada na pytanie, czy w poniedziałek rano był pod wpływem. Kluczowe są jego profil użytkowania, czas od zażycia i to, co funkcjonariusze rzeczywiście zaobserwowali.

Pierwsze kroki

  1. Nie odmawiać pobrania krwi. Odmowa nic nie da, bo krew i tak zostanie pobrana, także przy użyciu siły (art. 74 § 2 i 3a k.p.k.).
  2. Zapamiętać godzinę kontroli i godzinę pobrania krwi.
  3. Nie składać wyjaśnień o czasie i ilości zażycia przed rozmową z obrońcą.
  4. Zebrać dokumentację leczenia, jeżeli kierowca stosuje konopie medyczne.
  5. Nie kierować samochodem po zatrzymaniu prawa jazdy.

Czego nie robić

Granica między wykroczeniem a przestępstwem nie wynika z ustawowego progu. Rozstrzyga ją opinia i ocena sądu, więc jej założenia trzeba sprawdzić.

Informacje o częstotliwości i czasie zażycia łączą wynik liczbowy z chwilą jazdy. Raz podane zostają w aktach.

Ma znaczenie dla odczytania wyniku, bo stężenie zmienia się w czasie.

Recepta nie wyłącza odpowiedzialności. Zmienia natomiast sposób odczytania wyniku.

Kiedy adwokat realnie coś zmienia

Mówię o tym wprost. Przy wysokim stężeniu i świeżym zażyciu przebieg sprawy bywa przewidywalny. Są jednak sytuacje, w których kwalifikację albo podstawę ustalenia stanu kierującego da się skutecznie zakwestionować.

To tam przebiega granica przyjmowana w opiniach, a ustawowego progu nie ma. Różnica dotyczy wykroczenia albo przestępstwa.

Wynik wymaga wtedy innego odczytania niż u osoby, która zażyła raz.

Taki wniosek nie wynika z aktualnego stanu badań i można go podważyć.

Przy przestępstwie to one decydują o codziennym życiu po wyroku, zwłaszcza u osób, które potrzebują prawa jazdy do pracy.

Pytania i odpowiedzi

Ustawa nie określa żadnego progu. Wartości 2,5 i 5 ng/ml funkcjonują w opiniach, ale nie wynikają z przepisów. Sąd musi ustalić, czy kierowca był pod wpływem THC w chwili jazdy.

U okazjonalnego użytkownika krócej, u regularnego nawet przez wiele dni, bo THC odkłada się w tkance tłuszczowej. W jednym z badań 10 ze 191 regularnych użytkowników miało co najmniej 5 ng/ml po 48 godzinach abstynencji.

Nie. Obowiązek poddania się pobraniu krwi wynika z art. 74 k.p.k., a przy odmowie można użyć siły w niezbędnym zakresie.

Nie. Przy wykroczeniu z art. 87 § 1 k.w. sąd musi orzec zakaz prowadzenia pojazdów, więc sprawa trafia do sądu.

Przy przestępstwie sąd może orzec przepadek pojazdu, ale przy THC nie jest to obowiązkowe. Decyduje ocena okoliczności sprawy.

Nie. Mają jednak znaczenie dla odczytania wyniku, bo u regularnego użytkownika stężenie nie odpowiada fazie ostrego działania.

Nie. Przy podejrzeniu jazdy pod wpływem środka działającego podobnie do alkoholu pokwitowanie zatrzymania nie uprawnia do dalszej jazdy.

Wynagrodzenie ustalam po zapoznaniu się z wynikiem badania i kwalifikacją. Odrębną pozycją bywają koszty opinii, o których informuję przed złożeniem wniosku. Warunki podaję z góry.

Najlepiej przed pierwszym przesłuchaniem, bo wtedy do protokołu trafiają informacje o czasie i okolicznościach zażycia. Później kolejnym momentem jest etap opinii toksykologicznej.

Materiały szczegółowe

Wynik badania to nie koniec sprawy

Do wstępnej oceny wystarczy wynik badania krwi, protokół z czynności i informacja o tym, kiedy doszło do zażycia. Proszę opisać sprawę przez formularz albo zadzwonić.

adw. Bartosz Krycki
Adwokat, wpis WRO/ADW/2758. Kancelaria Adwokacka we Wrocławiu, ul. Legnicka 52 lok. 503. Prowadzę obronę w sprawach o prowadzenie pojazdu pod wpływem środka odurzającego.
tel. 512 976 090, kancelaria@adwkrycki.pl